Podziemny krąg (1999)





↓ Pokaż szczegóły ↓


Podziemny krąg






Ocena: 8,3


Potyczki wpośród mężczyznami wydają wrabiać się wzbudzać uznanie kamery i wzbudzą ekscytacja tych widzów, którzy żałują, iż walki gladiatorów należą na niezwykle odległej epoki. Niemalże we wszystkich krajach świata powstają filmy kryminalne, gangsterskie i ... czytaj dalejMłody japiszon (Edward Norton), wbity w narzucony wskutek "wyścig szczurów" koloryt życia, cierpi na bezsenność. W trakcie namową lekarza trafia na spotkania terapeutyczne ludzi flegmatycznie i nieludzko chorych. Dziwacznie odnajduje - w spotkaniach pełnych bólu i cierpienia - spokój. Niebawem spotyka na swej drodze przewrotnego anarchistę Tylera Durdena (Brad Pitt), który imponuje mu swym nieskrępowaniem i wyzwoleniem. Obaj szybciutko stają ) swoim wzajemnym dopełnieniem. Organizują zamknięte walki - Głębinowy Krąg, który przeradza wywoływać awantury/ burdy w paramilitarną organizację anarchistyczną.



Szczegóły

reżyseria: David Fincher
scenariusz: Jim Uhls
gatunek: ThrillerPsychologiczny
produkcja: NiemcyUSA
premiera: 11 lutego 2000 (Polska) 10 września 1999 (świat)
boxoffice: $100 853 753

3 Komentarzy

  1. Avatar Arrakin
    Arrakin

    Może zacznę od banalnego stwierdzenia: wbrew nazwie nie jest to film o nielegalnych walkach ani nawet o miłośnikach tych walk. Musze więc przyznać, że tłumaczenie polskie jest całkiem trafne. Organizowanie i uczestniczenie w walkach to tylko sposób ...

  2. Avatar EdwardaN
    EdwardaN

    Kiedy po raz pierwszy oglądałam "Podziemny krąg", doznałam tego przyjemnego uczucia, na które czekają setki kinomaniaków, zasiadając przed ekranami kin czy monitorami komputerów. Zostałam dosłownie wbita w fotel, zmiażdżona historią, zaserwowaną mi ...

  3. Avatar Piiotr3k
    Piiotr3k

    Przemoc przyciąga. Zwraca uwagę. Sprzedaje film. W połączeniu z seksem daje murowany hit kinowy. Kontrowersyjny temat i cenzura zapewniają promocję. Na pozór "Podziemny Krąg" właśnie taki jest. Nic bardziej mylnego. To film znacznie bardziej złożony. ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*