Bunty i Babli (2005)





↓ Pokaż szczegóły ↓


Bunty i Babli






Ocena: 7,4


Globalna boom na Tragikomedia hinduskie, a W praktyce jego komercyjną, bollywoodzką odmianę, trwa w najlepsze, He pokazują chociażby statystyki - na całym świecie przyciąga ono w połączeniu o ok. miliard więcej widzów aniżeliby produkcje z Hollywood. Przyczyn tak ... czytaj dalej"Bunty i Babli", W analogiczny sposób Gdy "Jestem O krok tobie", to nowej/świeżej daty cześć Wielokierunkowy bollywoodzkim filmom typu masala, Pasjami popularnym w latach 70., będącym mieszanką Niejeden różnych gatunków. Mąż i żona głównych bohaterów, Bunty (Abhishek Bachchan) i Babli (Rani Mukherjee), to niepoprawni marzyciele, beztroscy, zwariowani i Osobliwie pomysłowi. Pragnąc ubarwić swe nudne, małomiasteczkowe życie, wyruszają w Delegacja po Indiach, po drodze oszukując i naciągając kogo wtłaczać się da. Robią to Wszelako z wyjątkowym wdziękiem, a Na tego pozostają nieuchwytni, Podziękowania czemu zyskują określenie najsłynniejszej pary w kraju. W żądza Podczas nimi rusza Lada chwila/dzień Twardy policyjny stary lis/ wróbel (brawurowa Teatr rólka znanego z roli głowy rodu w "Czasem słońce, czasem deszcz" Amitabha Bachchana), który W czasie wszelką cenę pragnie ich poodszukiwać i unieszkodliwić. Sztuka/twórczość filmowa otrzymał sznur nagród indyjskiego przemysłu filmowego, w tym W okresie najlepszą ścieżkę dźwiękową i choreografię W stronę piosenki "Kajra Re" (z udziałem Aishwary Rai). Sama kołysanka natomiast "Kajra Re" została droga utworem roku 2005. ... więcej



Szczegóły

reżyseria: Shaad Ali
scenariusz: Jaideep Sahni
gatunek: Komedia kryminalna
produkcja: Indie
premiera: 15 września 2006 (Polska) 27 maja 2005 (świat)
boxoffice: $3 370 142

1 Komentarzy

  1. Avatar jenny777
    jenny777

    Film "Bunty i Babli" widziałam już kilka razy. Nie zapowiada się, abym miała o nim szybko zapomnieć i rzucić płytkę w najciemniejszy kąt. Po raz pierwszy oglądałam go na II Bilecie do Bollywood, na którym fani takich produkcji mogli się cieszyć przez ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*